Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: styczeń 2010

praca

Praca, praca, i narty

W pracy już wiadomo kto poleciał (w sumie 7 osób, bo do tych 6 o których pisałam poprzednio dorzucili jeszcze jedną sztukę - to promocja jakas, czy co?), i wiadomo też kto poleci za mniej-więcej pół roku. Nie, źle napisałam: wiadomo z którego działu* będą losować tych, którzy polecą za mniej-więcej pół roku. Nie wiadomo tylko, ile sztuk się pożegna z pracą: obecnie jest ich czterech + piąta na ... czytaj dalej

duński, Dania i Duńczycy

Zima kontratakuje!

W Danii ostatnio mamy spektakl pod tytułem "Zima kontratakuje". Od kilku dni temperatura jest znów na minusie (absolutnie nie tak jak ostatnio w Polsce, ale -10 w nocy bywa), a w dodatku wczoraj padał śnieg! Sypało od 8.00 rano do 19.00, w sumie uzbierało się może z 15 centymetrow, i już ok. 16.00 sytuacja zrobiła się, jak na Danię, tragiczna: pociągi były poopóźniane od 15 minut to 2 godzin, u... czytaj dalej

komentarze: 2
praca

Dzieje się, oj dzieje...

Big Boss wezwał dzisiaj wszystkich na nadzwyczajne półgodzinne spotkanie całej firmy "w sprawach organizacyjnych" i było to dokładnie to, o czym myslicie - kolejne 6 osób pożegnało się z pracą. Na jutro zapowiedziano kolejne male spotkanko, tym razem "w sprawie reorganizacji pracy", czyli spodziewam się, że poleci kolejne parę osób. Na całe szczęscie wszyscy, którzy mają zostać zreorganizowani ... czytaj dalej

komentarze: 7
duński, Dania i Duńczycy

Najlepsze duńskie piosenki 2009

Dzis na lunchu rozmowa zeszła jakos na muzykę, tą jakiej słuchamy i tą, która jest ostatnio "na topie". I moja koleżanka obiecała mi przyslać najpopularniejsze, ale również najlepsze duńskie piosenki. Ja się na muzyce nie znam - potrafię tylko powiedzieć, czy mi się podoba czy nie - ale ponieważ dostalam te linki od Lone, która kiedys zajmowała się muzyką profesjonalnie, z czystym sumieniem pub... czytaj dalej

komentarze: 1
recenzje

Porecenzuję se, a co!

Ponieważ wczoraj Tomek wyjechał na prawie dwa tygodnie do Azji, a ja zostałam w domu sama i biedna, humor - z wiadomych przyczyn - mam nienajlepszy. Tak więc postanowiłam że się trochę wyżyję i zrecenzuję kilka książek, które ostatnio czytałam, oraz kilka filmów, które ostatnio oglądałam, i że będę w swoich recenzjach bezlitosna. No, to jedziemy:"Władca Barcelony" Chufo Llorens - zaczęłam tą ks... czytaj dalej

komentarze: 2
praca

Gdy nie ma szefa....

Narodziła się nam w firmie - a przynajmniej w naszej grupie - nowa świecka tradycja: uroczyście obchodzimy nieobecność szefa w biurze. A ponieważ przez ostatnie dwa dni Henning, wraz z resztą szefostwa, spędził na wyjazdowym szkoleniu, my daliśmy czadu:W czwartek Malou upiekła sztandarowe duńskie ciasto, drømmekage (nazwa dosłownie tłumaczy się jako „ciasto marzeń", albo „ciasto-marzenie", a je... czytaj dalej

praca

Życzenia Noworoczne z przymrużeniem oka

Życzenia noworoczne należy wysyłać - współpracownikom również. Ja podeszłam do sprawy praktycznie i wysłałam zbiorcze życzenia bożonarodzeniowe i noworoczne mailem, Tomek wysyłał w Sylwestra smsy. Odpowiedzi, które dostał, utwierdziły nas w przekonaniu że jego współpracownicy i koledzy (przynajmnej niektórzy) są co najmniej offowi i absurdalni, a z pewnoscią nie podążają slepo za tradycją i dob... czytaj dalej

podróże małe i duże

Przepraszamy za długą ciszę,

ale najpierw byliśmy w Szwecji, później zajęci doprowadzaniem mieszkania do jako-takiego porządku i narabiania "zaległości" w pracy (nie uwierzycie, ile maili czekało na nas po powrocie!), a ostatnio byłam przeziębiona, leżałam w łóżku, smarkałam, kichałam i prychałam i nie miałam na nic ani siły, ani ochoty. Dziś co prawda też leżę w pościeli, ale czuję się już dużo, dużo lepiej i jutro zamier... czytaj dalej