Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: styczeń 2013

chiński, Chiny i Chińczycy

Ciekawostka #11

  Dzisiaj będzie bardzo filmowo, a mianowicie - o Jackie Chanie. Wszyscy wiemy, kto to jest Jackie Chan, prawda? To ten śmieszny chiński aktor z miłym i szczerym obliczem, który w każdym filmie kopie tyłki tłumom wrogów i z każdej opresji zawsze wychodzi cało. A jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to na stronie imdb.com jest jego zdjęcie.   Jackie do młodzieniaszków nie należy - urodził się... czytaj dalej

zdjęcia

Zdjęcia z Wietnamu, tadam!

  No i w końcu udało mi się wybrać i opisać zdjęcia z Wietnamu - jestem z siebie naprawdę dumna, bo czasu ostatnio jakby coraz mniej, niestety....   Zdjęcia do obejrzenia TUTAJ, zapraszam!   W pracy ostatnio mam zalew urodzin - cudzych, rzecz jasna, bo o moich zapomnieli. Tak, ja wiem, że miałam urodziny tuż przed samymi Świętami, mało kto był w biurze a wszyscy zabiegani, ale i tak przykr... czytaj dalej

IMG_0691_Ul_big.jpg
zdjęcia

Pierwsza partia zdjęć z wyjazdu światecznego gotowa

  Żeby jakoś ogarnąć, podzieliłam całą wycieczkę krajami - gotowe są zdjęcia z Kambodży, nad tymi z Wietnamu jeszcze pracuję.   Niestety, zdjęcia są nieobrobione w żadnym programie graficznym, więc nie powalają na kolana głębią fotoszopa, ale na to już naprawdę nie miałam czasu (oraz ochoty, a w ogóle to fotoszopa też nie posiadam :) Za to są podpisane, co moim zdaniem jest fajniejsze i bard... czytaj dalej

komentarze: 3
2013_01_06_111728_9P_big.jpg
niecodzienność

Bluzg stulecia

  Mam ochotę zakląć tak, żeby wszystkim dookoła uszy zwiędły - nie zrobię tego li i jedynie ze względu na Tygrysa. A czemu mam ochotę bluzgać? A temu, że wróciliśmy w sobotę z Japonii - przez 8 dni byliśmy w miejscu, gdzie temperatury w południe oscylują w granicach minus dziesięciu stopni, całe dnie spędzaliśmy na zewnątrz (dobra, Tygrys trochę mniej, ale zawsze co najmniej godzinny spacer by... czytaj dalej

niecodzienność

Podsumowanie starego i plany na nowy rok

  Koniec starego i początek nowego roku zawsze mnie nastrajają odrobinę bardziej refleksyjnie, więc pora na małe blogowe podsumowanie roku 2012 i kilka planów na 2013.   Zwiedzanie Azji:Rok 2012 przywitaliśmy w Singapurze, a potem potem było jeszcze lepiej: byliśmy w Shenzhen z okazji Chińskiego Nowego Roku, w Polsce z okazji Wielkanocy, w Tajlandii w lipu zupełne bez okazji, na Tajwanie w p... czytaj dalej

codzienność

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

  Samych sukcesów, również tych finansowych, zdrówka, szczęścia i wszelakiej pomyślności życzymy wszystkim naszym Czytelnikom, jednocześniej przepraszając za ponad tygodniowe milczenie, które wynikało z wojażowania.   Jak już wspominałam, w ramach prezentu bożonarodzeniowo-noworocznego byliśmy w Kambodży (Siem Reap) oraz Wietnamie (Ho Chi Minh City, znane bardziej jako Sajgon). Niedługo, tyl... czytaj dalej