Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: luty 2012

niecodzienność

Już jest lepiej :)

  Jak w tytule - już jest lepiej, czy też jak mówi mój Braciszek: już ogarniam tą kuwetę :) W pracy zarobiona będę jeszcze co najmniej do końca marca, jak nie dłużej, ale już nie powinno być tak tragicznie źle jak do tej pory. I dobrze, bo Tygrys w zeszlym tygodniu odmowił współpracy i co wieczór zamiast grzecznie zasypiać płakał rozpaczliwie, więc spędzaliśmy co najmniej godzinę utulając go d... czytaj dalej

codzienność

Kononowicz!

  Nie ma prasówki, nie ma ploteczek i nowinek od nas, nie ma wpisów na tema Chińczyków - nic nie ma! Oprócz góry roboty w pracy, która sprawia że do domu wracam czując się jak wyciśnięta gąbka, po kolejnym spotkaniu, jeszcze jednej poprawionej prezentacji, z oczami na zapałkiach, kratkami w oczach od Excela oraz z laptopem w plecaku, bo przecież muszę skończyć jeszcze to lub owo a zwłaszcza mu... czytaj dalej

chiński, Chiny i Chińczycy

The Standard, 08.02.2012

  Dzisiaj niestety nie udało mi się załapać na China Daily - jak wracałam z pracy to już żaden egzemplarz nie leżał na portierni - w związku z czym chwyciłam, co było, czyli akurat The Standard. Jest to gazeta, która na pierwszej stronie chwali się, że jest nawiększym anglojęzycznym dziennikiem w Hong Kongu, a w stopce redekcyjnej na stronie 4 podaje, że przeciętny nakład w okresie 1 stycznia-... czytaj dalej

chiński, Chiny i Chińczycy

Chińska polityka jednego dziecka

  Uaktualnienie z 16.06.2012:   Ponieważ po opublikowaniu tej notki usłyszałam wiele niedowierzających komentarzy: "ale jak to!", "to barbarzyństwo!" oraz "to propaganda, tak się już nie robi!", wklejam linki do dwóch bardzo aktualnych artykułów w prasie polskiej, które potwierdzają moje informacje (niestety, bo też uważam że to barbarzyństwo): o aborcji przymusowej o karach finansowych za... czytaj dalej

codzienność

Tygrys ma nowy paszport (i inne paszportowe opowieści)

  W czwartek udaliśmy się do konsulatu RP w Hong Kongu, gdzie na godzinę 10.00 umówieni byliśmy z bardzo miłym wicekonsulem w celu wyrobienia Tygrysowi nowego paszportu - albowiem staremu kończyła się ważność 28 lutego tego roku, a poza tym nie miał już wolnych kartek (taki z Tygrysa szwędaczek :)   Podobnie jak rok temu, najwięcej trudności sprawiło nam zrobienie Jaśkowi zdjęcia zgodnie z w... czytaj dalej

komentarze: 2
chiński, Chiny i Chińczycy

China Daily, 01.02.2012

  Dzisiaj, niestety, wypadł mi gdzieś po drodze na stację dodatek gospodarczy, tak więc szybciutko napiszę tylko, co wrzucili na pierwszą stronę wydania ogólnego i lecę spać (bo byłam dziś na siłowni i przebiegłam ponad 3 km i jestem zmęczona i śpiąca :)   Dzisiaj China Daily serwuje nam: 1. wielkie zdjęcie Chińczyków trzymających kartki z wypisanymi na nich ogłoszeniami, autor Jia Ce - pod... czytaj dalej