Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: lipiec 2007

niecodzienność

Niedziela - wyprowadzka

 Naprawdę nie spodziewałam się- Panowie załatwili rzecz nad wyraz sprawnie i szybko, czyli ok. 10.00 przyjechali na Krasińskiego (po uprzednim zabraniu kanapy od rodziców Tomka) i po 3 godzinach już wychodzili, zabrawszy wszystko ze sobą. No, prawie wszystko, kilka ciuchów sobie zostawiliśmy ;) Z naszego mieszkania wynieśli 56 paczek (nie tylko ciuchy, jako "paczka" liczy się też rower i poszcz... czytaj dalej

niecodzienność

Sobota- dzień zakupów

 Wczoraj urządziliśmy sobie dzień ostatnich przed przeprowadzką zakupów i skutecznie przepuśliliśmy jakieś 3/4 mojej pensji. Dobrze, że nie Tomka ;) Tak czy owak, jesteśmy obecnie szczęśliwymi posiadaczami jeszcze nie używanych następujących przedmiotów:-komody czteroszufladowej-szafy z barkiem-szafki łazienkowej-oraz tysiąca innych szpejów do łazienki z Ikei i nie tylko-drugiego tysiąca szpejó... czytaj dalej

komentarze: 2
1_krok.jpg
niecodzienność

Instruktaż ws. pudełek

 Tomek przyznał się gdzie schował kabelek, tak więc wrzucam poszczególne etapy poprawnego składania pudełka tekturowego ;) Etap pierwszy:  Etap drugi: Etap trzeci:no i ostatecznie Etap czwarty: Teraz nie pozostaje mi nic innego jak wypić kolejny kubek herbaty, dokończyć dokument przekazania nad którym obecne siedzę i zrobić sobie w pracy przerwę "na lunch" i spróbować wypełnić choć... czytaj dalej

niecodzienność

Zaczynamy przeprowadzkę!!

 Dziś przybył do naszego mieszkania Pan Od Przeprowadzek, o barbarzyńskiej porze 7.45 rano. Miał być o 8.00, nastawiałam się na to że raczej się spóźni i jego nadgorliwość złapała mnie w momencie przebierania się z piżamki - nawet nie przypuszczałam że mogę tak przyspieszyć! Tak czy owak, drzwi otworzyłam już w pełni ubrana. Pan przybył w celu zostawienia u nas pudeł kartonowych, w które w nied... czytaj dalej

imprezy wszelakie

Impreza pożegnalna

 W sobotę 14 lipca odbyła się nasza impreza pożegnalna w formie grilla na uroczej Polance Widokowej pomiędzy Laskiem Kabackim a Parkiem Kultury Powsin. Mieliśmy zacząć o 16.00, ale wszyscy się kulturalnie spóźnili, co dało nam chwilę czasu na ogarnięcie się i przygotowanie imprezy: rozłożenie i zapalenie pod dwoma grillami, rozpalenie ogniska do pieczenia ziemniaków oraz rozłożenia innych dóbr ... czytaj dalej

codzienność

Kwestii mieszkaniowych ciąg dalszy

 Tomek był dzisiaj w naszym nowym mieszkaniu: obfotografował wszystko dokładnie, pomierzył ruchomości i nieruchomości, jak wróci narysujemy sobie plan-w-miarę-techniczny i będziemy się zastanawiać, co gdzie przestawić. Już wiemy również, że trzeba będzie dokupić jeszcze trochę mebli- np., mają tam jeden samotny regał na książki! Oni nie mają w domu książek, czy jak? Nawet dla szpanu??  Oprócz b... czytaj dalej

komentarze: 1
codzienność

Wpis powitalny ;)

 Witam wszystkich, jeżeli to czytacie, to znaczy że się udało i bloog działa ;) Więcej będziemy pisać później, póki co tylko zdjęcia naszego nowego mieszkania, już w Kopenhadze.  Nie są zbyt piękne, ale dają ogólne pojęcie o tym jak to mieszkanie wygląda. Ta żółta kanapa na jednym ze zdjęć wyjeżdża- wolimy wstawic tam rozkładane kanapo-łóżko, żebyście mieli gdzie spać jak będziecie nas odwiedza... czytaj dalej

komentarze: 3