Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: sierpień 2008

podróże małe i duże

istambul

pozdrawiamy z ıstambulu! zyjemy jestesmy cali ı zdrowı - oprocz moich malych sensacji zoladkowych nıewartych wzmianki - goraco jest niemilosıernie ludzi masa do zwıedzania mnostwo zabytkow... a my juz dzısiaj wyjezdzamy. zdjec mamy olbrzymia ilosc wiec na pewno sie pochwalimy po powrocie jakas ladna galeriaq na pıcassie :)pozdrawiamyweronika i tomek czytaj dalej

komentarze: 3
podróże małe i duże

Wyjazd jutro....

Jutro (a właściwie to już w piątek) wyjeżdżamy na ten wytęskniony i wyczekany urlop! Trasa: Istambuł - Bukareszt - Konstanca - Warna, plus oczywiście zwiedzamy wszystko dookoła co warte jest zwiedzania (Babagad, Histię, Enisalę, Nesebyr, Kaliakrę, Durankułak i Sozpoł z tych większych).Tak na marginesie - ja to mam jednak nieprzeciętny talent do wybierania kontrowersyjnych miejsc urlopowych... n... czytaj dalej

podróże małe i duże

Jak ja nie cierpię Ukrainek!!

Tak jak już pisałam, Tomek wczoraj poleciał na Ukrainę - konkretnie do Kijowa - uroczyście otworzyć projekt (impreza taka się fachowo i obcojęzycznie nazywa kick-off). Żeby jak najmniej stracić z weekendu ze swoją kochaną Żoną, czyli ze mną, wyleciał z Kopenhagi o 17.00, w związku z czym na Ukrainę dotarł ok. 24.00 tamtego czasu. Dziś zadzwonił żeby jak zwykle pogadać, no i oczywiście opowiedz... czytaj dalej

codzienność

Różności przedurlopowe

Kurde, no! Właśnie obejrzałam w telewizji jak Duńczycy wyprzedzają naszych wioślarzy (czwórka, bez sternika, wiosła pojedyńcze) w Pekinie. Pewnie to retransmisja, więc się wkurzam po czasie, a my i tak zdobyliśmy srebro, więc się powinnam cieszyć, no ale co Ci Duńczycy sobie myślą! A wcześniej wyeliminowali naszych w badmintonie - już ja im jutro w pracy powiem, co o nich myślę!Zdjęcia z Roskil... czytaj dalej

imprezy wszelakie

Długie łodzie Wikingów

Wczoraj wybraliśmy się do Roskilde, do Muzeum Statków Wikingów. Okazja była nie byle jaka - do Roskilde, po ponad 6 tygodniach rejsu, wracał z Dublina Havhingsten fra Glendalough (zrekonstruowany oryginalnymi metodami statek Wikingów z XIw., który w 2007 popłynął do Dublina a 29 czerwca 2008 rozpoczął podróż powrotną). Dla zainteresowanych projektem: tutaj strona po agnielsku Havhingsten miał p... czytaj dalej

komentarze: 3
codzienność

Zapiekanka

To będzie historia o tym, jak w końcu nie zjadłam zapiekanki, chociaż miałam na nią straszną ochotę. Jak już pisałam, w sobotę poszliśmy do restauracji, czcić nasz prawie-rok w Danii. W Auberge uraczyliśmy się sześciodaniową kolacją, której towarzyszył szampan i odpowiednio dobrane wino. Knajpa jest dobra, więc nic dziwnego, że i jedzenie było pyszne, choć zupełnie nie domowe (raczej w domu nie... czytaj dalej

niecodzienność

Zaćmienie słońca

Zapomniało mi się, że w piątek było zaćmienie - w Danii i w Polsce częściowe, ale od czego jest internet? Dzięki uprzejmości NASA, która a stronie www.exploratorium.edu transmitowała widok pełnego zaćmienia z chińskiej miejscowości Yiwu spędziłam bardzo przyjemne 15 minut oglądając, jak "smok zjada słońce". Oczywiście to nie to samo, co oglądanie zaćmienia na żywo (raz oglądałam, co prawda tylk... czytaj dalej

codzienność

Lato w Danii

Nie pisałam, bo przez ostatni tydzień z kawałkiem mieliśmy tutaj lato w pełni i każdą wolną chwilę spędzaliśmy ciesząc się pogodą. Dziś już jest więcej chmur niż słońca, znaczy się: wszystko wróciło do normy.Ja skorzystałam z lata bardziej niż Tomek, bo ja mogłam machnąć ręką na pracę, uciec z biura o 14.30 czy 15.00 i pobiec na plażę, a on siedzi akurat w samym środku przygotowań do kick-off'u... czytaj dalej