Blog Weroniki i Tomka

Wpisy z kategorii: dziecko

dziecko

Jak wychować wielojęzyczne dziecko?

Od przyjazdu do Hong Kongu postanowiliśmy że Jaśka będziemy uczyli trzech języków – polskiego, angielskiego i mandaryńskiego. Dla Antka, mimo że ma dopiero osiem miesięcy, mamy dokładnie taki sam plan :) czytaj dalej

dziecko

Rozrywki z dzieckiem

Nie, nie będę tutaj pisać jak przez Antka zarywam noce ani żalić się że Jasiek przyłazi nam do łóżka i tak się rozpycha, że ostatnio Tomek z własnej nieprzymuszonej woli przeniósł się na kanapę w dużym pokoju - dziś będzie o tych wszystkich zajęciach, na które można uczęszczać z dziećmi. czytaj dalej

komentarze: 2
dziecko

Noc z dwójką dzieci

Poniżej dwa, krańcowo różne, warianty spędzenia nocy z dwójką dzieci - zaznaczam, że naszych dzieci, inne może są grzeczniejsze/ śpią dłużej/ w nocy nie płaczą, itp. - miesięczniakiem i trzylatkiem. czytaj dalej

komentarze: 3
dziecko

Niezbędnik podróży dziecięcej cz.3

  Dzisiaj o dokumentach potrzebnych dziecku w podróży. Wbrew pozorom trochę tego jest, a zaczynamy od tych najbardziej oczywistych:   a) książeczka szczepień oraz wszelka papierologia medyczna - szczególnie ważne, jeśli dziecku "coś" jest albo niedawno było (jest alergikiem, było hospitalizowane, regularnie przyjmuje leki na receptę, itp.). Jeżeli szczepienia/ karta szpitalna/ itp. nie są op... czytaj dalej

komentarze: 4
dziecko

Niezbędnik podróży dziecięcej cz.2

  Miejsce wypoczynku wybrane, łóżko zarezerwowane (do rezerwacji polecam dwa portale, których sama używam: booking.com jeżeli szukam hoteli oraz hostelworld.com jeżeli szukam hosteli; słyszałam wiele dobrego o couchsurfing.com, ale sama nigdy nie korzystałam, więc się nie wypowiadam), podróż zaplanowana, nadchodzi dzień zero: pakujemy się!   Najpierw kwestia, w co się pakujemy - jeżeli będzi... czytaj dalej

dziecko

Niezbędnik podróży dziecięcej cz.1

  Zainspirowana wpisem na dzieciowo.pl postanowiłam - dla siebie, potomności, jak również innych "dzieciatych" czytelników - podzielić się naszymi doświadczeniami z podróżowania z dzieckiem.   Na pierwszy ogień idzie środek transportu. Doświadczenie w tym względzie mamy, bo podróżowaliśmy z Jaśkiem samochodem, pociągiem, promem oraz samolotem, co wyczerpuje najpopularniejsze środki transport... czytaj dalej

dziecko

Dziecko w Hong Kongu

  Mieszkamy już tutaj dwa miesiące: samochodu nie mamy (bo po co nam :), a poruszać się jakoś trzeba, zazwyczaj więc jeździmy MTRem (takim tutejszym metro) i za każdym razem jestem zdumiona podejściem Chińczyków do dzieci. Nie wiem, może nie do wszystkich dzieci, ale konkretnie do Jaśka - może dlatego, że biały, że blondyn, że jak na Chiny jest olbrzymi? - wszyscy są nim oczarowani, i dają tem... czytaj dalej

314414_IMG_6949_big.jpg
dziecko

Pół roku!

  Wczoraj minęło dokładnie pół roku od urodzin Jaśka - nie użyję żadnego wyświechtanego banału i nie powiem, że minęło w mgnieniu oka, bo pamiętam każdy z tych sześciu miesięcy. Nie napiszę, że były to wyłącznie wspaniałe chwile, bo dobrze pamiętam że były też nieprzespane noce oraz ogólne wkurzenie okołodziecięce. Nie powiem też, że uśmiech dziecka wszystko to wynagradza, bo come on, Jasiek j... czytaj dalej

komentarze: 2
dziecko

Czego też ci Amerykanie nie wymyślą :)

  Dzisiaj króciutko o pomyśle Amerykanów - zapewne nie nowym, ale dowiedziałam się o nim dopiero wczoraj - czyli "vending machine" z rzeczami dla dzieci. Jak w ogóle się po polsku mówi na vending machine? Chodzi mi o taką wielką maszynę-szafę z którego kupuje się na sztuki batoniki/ papierosy/ puszki z napojami/ prezerwatywy itp.?   No, nieważne, rzecz o której piszę zawiera w sobie najbardz... czytaj dalej