Blog Weroniki i Tomka

Wpisy z kategorii: recenzje

recenzje

Na filmie byłam!

Od czasu do czasu chodzę na chińskie filmy- z premedytacją chodzę, nawet jeżeli istnieje (spora) szansa że mi się jakiś nie będzie podobać, bo stwierdziłam że kiedy jeśli nie teraz będę miała szansę obejrzeć coś innego niż robione na zachodnią modłę wysokobudżetowe hity w stylu "Przyczajonego Tygrysa, Ukrytego Smoka"? czytaj dalej

recenzje

"Dożywocie" i "Zagubiony w Chinach"

  W komentarzu pod notką o przeczytanych przeze mnie ostatnio książkach zostałam poproszona o zrecenzowanie tych dwóch - o ile tylko mam czas, stosuję zasadę: "mówisz i masz!" :)   Zacznę od fantastyki, czyli "Dożywocia" Marty Kisiel - książka jest jej debiutem, co odrobinę widać: czasami szwankuje warsztat. Ale broń Boże nie w sposób, do którego się można jakoś za bardzo przyczepić! Tekst z... czytaj dalej

komentarze: 1
recenzje

Czas dla czytelnika

  Ostatnimi czasy miałam sporo czasu na czytanie - najpierw w pracy (po tym, jak oddałam swoje obowiązki Christianowi i Willy'emu, nie bardzo miałam już co robić a do biura przychodzić musiałam, tak więc ściągnęłam kilka e-booków i dawałam czadu w przerwach pomiędzy archiwizowaniem poczty, pomaganiem Henningowi w bieżących sprawach i produkowaniem na tony dokumentów przejęcia obowiązków), pote... czytaj dalej

komentarze: 2
recenzje

Nasze seriale :)

Jakby tak spojrzeć co oglądamy, to wyjdzie że jesteśmy uzależnieni od różnorakich seriali: i House, i Supernatural, i Dexter, i jeszcze ze dwa inne.... tymczasem nie jest z nami tak źle, głównie dlatego że oboje nie oglądamy wszystkiego, co tam jest powypisywane :)Ja nie oglądam Glee (to faworyt Tomka), chociaż mniej-więcej wiem o co w nim biega, bo fragmenty kilku odcinków wpadły mi w ucho jak... czytaj dalej

recenzje

Pawlikowska vs. Filipczak

Jestem świeżo po lekturze książki "Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet" Marzeny Filipczak i nie mogę oprzeć się porównaniu jej do pozycji "Poradnik Globtrotera, czyli Blondynka w podróży" Beaty Pawlikowskiej, którą czytałam już jakiś czas temu (a konkretnie, przed wyjazdem do Ameryki Południowej). Skusiłam się na książkę MF przeczytawszy recenzje na stronie merlin.pl: wszyscy ... czytaj dalej

komentarze: 2
recenzje

Porecenzuję se, a co!

Ponieważ wczoraj Tomek wyjechał na prawie dwa tygodnie do Azji, a ja zostałam w domu sama i biedna, humor - z wiadomych przyczyn - mam nienajlepszy. Tak więc postanowiłam że się trochę wyżyję i zrecenzuję kilka książek, które ostatnio czytałam, oraz kilka filmów, które ostatnio oglądałam, i że będę w swoich recenzjach bezlitosna. No, to jedziemy:"Władca Barcelony" Chufo Llorens - zaczęłam tą ks... czytaj dalej

komentarze: 2
recenzje

Fajny film, dobra książka

W czwartek byłam z Anią i Christianem na bardzo fajnym filmie - polski tytuł brzmi "Dziewczyna, które igrała z ogniem" i chyba jest aktualnie w polskich kinach. Jest to ekranizacja drugiej częścu trylogii Stiega Larssona, szwedzkiego dziennikarza i pisarza, zmarłego w 2004.Cała trylogia obejmuje:1. "Męźczyzn, którzy nienawidzą kobiet" (szw. "Män som hatar kvinnor", dun. "Mænd der hader kvinder"... czytaj dalej

komentarze: 4
recenzje

No nie zdzierżę!

Powstrzymywałam się przez naprawdę długi czas (będzie z jakiś miesiąc), trując po cichu przyjaciołom i Tomkowi, ale dłużej nie zdzierżę - jak to dawno temu śpiewał Stuhr :"czasami człowiek musi, inaczej się udusi". No więc nie zdzierżę w sprawie książek Stephenie Meyer - zapewne narażę się niezliczonym emo-nastolatkom, ale mam nadzieję że nikt ze stałych czytelników mnie nie zlinczuje. Dla niez... czytaj dalej

recenzje

nowy "Star Trek"

Byliśmy wczoraj na najnowszym "Star Treku" - wczoraj właśnie wszedł do kin. Prawie cała sala pełna - dawno nie widziałam takich tłumów w kinie! Poszliśmy już wczoraj, bo Tomek jest zagorzałym wielbicielem Star Treka - mówiąc w skrócie, Trekkie :) Ja nie jestem aż taką fanką: oglądając na duńskiej dwójce serial doprowadzałam Tomka (który oglądał go po raz n-ty i zawsze wiedział, co w jakim odcin... czytaj dalej

recenzje

Urban Exploration

Jak człowiek chory, to z nudów czyta różne bzdury. Ja na przykład przeczytałam przed chwilką artykuł z Wyborczej "Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek". Wszystkim zboczeńcom, którzy myślą o tzw. galeriankach dziękujemy! Chodzi mianowicie, moi drodzy, o urbana exploration (w skrócie urbex), czyli o młodzież w wieku gimnazjalnym łażącą po różnorakich ruinach albowiem, jak to ujęto w artyku... czytaj dalej

komentarze: 3