Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: luty 2011

codzienność

Wiosenne porządki

  Raz na jakiś czas trzeba się za siebie wziąć - a nadchodząca wiosna jest idealnym pretekstem. Wszak trzeba trochę odświeżyć ciało zmęczone zimą i przygotować się do sezonu sukienek i spódniczek (przy obecnym tempie chudnięcia za jakieś 2 miesiące powinnam wbijać się we wszystkie przedciążowe ciuchy, a nie tylko niektóre :)   Zaczęłam od bożonarodzeniowego prezentu firmowego, czyli vouchera... czytaj dalej

duński, Dania i Duńczycy

Powiedz tak!

    Scena jak z amerykańskiego filmu: przejęty tłum, szlochająca babcia, on w eleganckim garniturze, ona w przepięknej białej sukni, mówią tak na plaży/ w parku/ w ogrodzie posiadłości rodziców, w tle ckliwa muzyczka i romantyczny zachód słońca. O ile się orientuję, scenariusz niezwykle trudny do przeprowadzenia w Polsce... a w Danii, z pewnymi ograniczeniami, proszę bardzo!   Otóż la... czytaj dalej

komentarze: 3
201644_IMG_3747_big.jpg
imprezy wszelakie

Goście a wizyty w knajpach :)

  Wbrew pozorom, pomiędzy tymi dwoma zmiennymi istnieje bardzo duża zależność - mianowicie, jeżeli są goście, to my wychodzimy do knajpy, bezczelnie wykorzystując gości jako opiekunki dla Jaśka :) Podczas wizyty mamy Tomka poszliśmy do Reef'n'Beef (knajpa australijska), podczas niedawnej wizyty mojego brata, Wojcia, z jego dziewczyną, Magdą, poszliśmy do Cave (knajpa hinduska).   Kochamy Jaś... czytaj dalej

komentarze: 5