Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: czerwiec 2012

chiński, Chiny i Chińczycy

China Daily, 27.06.2012

  Dzisiaj dla odmiany zerkniemy na ostatnią stronę China Daily, albowiem na pierwszej sama polityka i propaganda, a to już się staje nudne.   Co w takim razie mamy na ostatniej, 12 stronie wydania ogólnego? Mamy wiadomości ze świata, przefiltrowane przez pryzmat lokalny, czyli - zaczynając od największego artykułu: 1. Military to strenghten ties with US - z jednej strony Chińczycy ogłaszają... czytaj dalej

komentarze: 2
IMG_0026_Xb_big.jpg
chiński, Chiny i Chińczycy

Smocze łodzie Chińczyków

  Wikingowie mieli swoje długie łodzie z głowami smoków na dziobach, Chińczycy mają smocze łodzie - też z głowami smoków na dziobach :) Wyścigi smoczych łodzi odbywają się co roku, w piąty dzień piątego miesiąca według chińskiego kalendarza solarno- lunarnego - w tym roku była to sobota, 23 czerwca - i w Hong Kongu całe święto znane jest jako Tuen Ng Festival (po kantońsku).   Święto jest ró... czytaj dalej

chiński, Chiny i Chińczycy

SAHM i ich rozrywki w Hong Kongu

  Tuż po przyjeździe do Hong Kongu - kiedy jeszcze nie wiedziałam, czy będę pracować - szukałam zajęć dla matek z dziećmi, takich na jakie chodziłam w Danii, żeby nie zwariować z nudów. Nic specjalnego, chodziło mi o jakąś gimnastykę czy basen, seanse w kinie, kawiarnie przyjazne dzieciom itp. W ten sposób dowiedziałam się o istnieniu tutejszych SAHM, czyli "stay at home mom", na nasze "matka ... czytaj dalej

komentarze: 4
chiński, Chiny i Chińczycy

China Daily, 20.06.2012

  Dzisiaj będzie mało tekstu, bo w obu gazetach (wersja podstawowa plus dodatek ekonomiczny) na pierwszej stronie znajdują się zdjęcia. W gazecie zwykłej jest to zdjęcie przywódców grupy G20 na zlocie w Los Cabos w Meksyku, w dodatku ekonomicznym - olbrzymia reklama Siemensa.   Co oprócz zdjęcia ze szczytu G20? Krótka zajawka artykułu (więcej materiału od specjalnego korespondenta Wu Jiao ze... czytaj dalej

komentarze: 2
niecodzienność

Rocznica przyjazdu do Hong Kongu!

  Kochani, nie wiem, czy zauważyliście, ale dzisiaj minął dokładnie rok od naszego - mojego z Jaśkiem - przyjazdu do Hong Kongu!! Niby Tomek zaczął pracę już 2 maja, ale postanowiliśmy za "punkt zero" przyjąć dzień, w którym cala rodzina znalazła się w Hong Kongu, a był to dokładnie 14 czerwca 2011 roku!   Przez ten rok się tutaj zadomowiliśmy, oboje uzyskaliśmy wizy i Hong Kong ID cards, cz... czytaj dalej

WERONIKA_5_lV_big.jpg
niecodzienność

Są zdjęcia!

  Na pewno wspominałam, że 21 maja wzięłam pół dnia wolnego i oddałam się dekadenckiej przyjemności, a mianowicie - dałam sobie zrobić śliczne zdjęcia profesjonalnej fotografce na tle Hong Kongu.   Fotografka jest Polką, nazywa się Justyna Zduńczyk i pracuje głównie w Warszawie, a do Hong Kongu przyjeżdża regularnie na gościnne występy. Ma własną stronę, o tutaj, i z czystym sumieniem poleca... czytaj dalej

komentarze: 4
garncarstwo_nG_big.jpg
niecodzienność

Intensywny piątek - fotorelacja

  W piątek życie nabrało tempa - czasami nam się zdarzają takie piątki (albo soboty) że robimy tysiąc rzeczy na raz i w efekcie następnego dnia jesteśmy tak wykończeni, że marzymy o poniedziałku żeby sobie odpocząć w biurze :) W ten piątek tak właśnie było, bo zaliczyliśmy imprezę urodzinową naszej ulubionej skandynawskiej knajpy w Hong Kongu (zarządzaną przez naszą koleżankę, Polkę) a po 23.0... czytaj dalej

chiński, Chiny i Chińczycy

China Daily, 06.06.2012

  Hurra! Po raz pierwszy od dawna udało mi się dorwać China Daily! Co prawda dodatek ekonomiczny zwędził mi sprzed nosa żwawy chiński staruszek, ale i tak cieszę się, że cokolwiek zdobyłam.   Co więc w trawie piszczy? Po pierwsze, Putin spotkał się z Hu - do spotkania prezydentów Rosji i Chin doszło we wtorek w Pekinie. Oprócz tradycyjnych uścisków dłoni panowie zapowiedzieli ściślejszą wsp... czytaj dalej

komentarze: 7
niecodzienność

Zrobiłam wiochę synkowi! :)

  Mówiąc szczerze, nie spodziewałam się że to się stanie tak prędko - obstawialiśmy z Tomkiem że dopiero jak pójdzie do przedszkola albo do podstawówki zacznie się wstydzić nas i naszego zachowania, i nawet obmyślaliśmy najróżniejsze sposoby na robienie mu wiochy przy kolegach (na przykład mówienie "daj mamie buziaka" albo coś równie paskudnego :)   Tymczasem dzisiaj, całkiem niechcący, skom... czytaj dalej

imprezy wszelakie

Ukulturalnianie przez ubaletowienie :)

  Wspominałam? Chyba wspominałam, że w zeszłą sobotę wybraliśmy się na Giselle do tutejszego centrum kulturalnego. Bilety kupiłam jakiś czas temu przez sieć, dopłaciłam troszkę i zażyczyłam sobie przesyłki do domu i volia, po trzech czy czterech dniach od zakupu bilety były już u mnie w domu - bardzo praktyczne, bardzo!   Ponieważ spektakt zaczynał się o 19.30 zostawiliśmy Tygrysa z nianią i... czytaj dalej