Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: sierpień 2007

wizyty

Wizyta Oli i Wojcia

Dziś Wojcio z Olą wyjeżdżają z Kopenhagi, nadszedł więc dobry czas na podsumowanie ich wizyty (to taka pozostałość z Nielsena - po spotkaniu pisze się Call Report ;)  Tak więc: Kto: Ola i WojcioKiedy: przylecieli w poniedziałek 13 sierpnia o 9 rano, wypływają dziś, w piątek 24 sierpnia o 21.00,  tak więc można sobie łatwo policzyć że byli u nas 11 dni, z czego 3 spędzili w AarhusGdzie: Kopenhag... czytaj dalej

imprezy wszelakie

Chcieli mnie zabić czyli byłam w Tivoli

  To będzie mrożąca krew w żyłach opowieść jak mój Mąż - do spółki z moim Bratem - usiłowali pozbawić mnie życia pod pozorem wizyty w parku rozrywki Tivoli.  Zaczęło się całkiem niewinnie: w niedzielę pogoda z rana była oczywiście paskudna, jak to w weekendy. Niezrażeni stwierdziliśmy że poczekamy tylko aż przestanie padać i jedziemy zwiedzać (to była pierwsza wspólna wycieczka zwiedzająca, bo... czytaj dalej

codzienność

Dwa razy P czyli Pogoda i Pralka

 Kurcze, wkurza mnie tutejsza pogoda. Z dnia na dzien sie zmienia, i to tak, ze we wtorek bylo slonecznie i cieplo (ok. 26-27 stopni), a w srode od rana tak strasznie lalo, ze balam sie wyjsc z domu (zeby mnie nie zmylo do kratki sciekowej). A dzis - troszke pochmurno, troszke wieje, rano lalo, teraz od czasu do czasu nawet slonce sie pokazuje. Do bani z taka pogoda!!     Tym bardziej, ze nawet... czytaj dalej

komentarze: 1
codzienność

Weronika z biblioteki

Czesc Wszystkim, teraz bedzie bez polskich liter bo ich tu nie maja. Jak tytul glosi, wyskoczylam do biblioteki zeby szybko wyrazic swoja dezaprobate z powodu malej ilosci maili. Ja tu czekam na jakies newsy w Wy nic! Prosze sie poprawic!! (Justi, to nie do Ciebie :) Wojcio z Ola przyjechali - bedzie fajnie :) Dzis inauguracyjny grill, jutro lecimy zwiedzac (tylko we trojke, Tomek jutro raniutk... czytaj dalej

duński, Dania i Duńczycy

Witamy z Danii!!

W mieszkaniu nie mamy jeszcze internetu, ale od czego Tomka praca - ja piszę w domu, Tomek przynosi do pracy i wrzuca na blog. Proste rozwiązania są zazwyczaj najlepsze ;)  Jest czwartek rano, mieszkanie mniej-więcej przypomina już mieszkanie a nie skład kartonowych pudeł, ale jeszcze nie można powiedzieć że mamy tu porządek. Porządek póki co mamy tylko w łazience, bo tutaj już wszystko jest wy... czytaj dalej

komentarze: 2
codzienność

Taaa ostatniaaaa niedzieeeeelaaaa......

 No moi Drodzy,po raz ostatni piszę do Was z Polski - ostatni na dłuższy czas, ma się rozumieć. Jutro o 7.05 wylatujemy- żeby było zabawniej, różnymi samolotami, bo ja jako bezrobotna lecę norwegian.no (BARDZO tani przewoźnik), a Tomek, jako odnoszący sukcesy zawodowe młody gniewny, leci LOTem (płaci firma ;). W związku z tym ja mogę zabrać jedynie 20 kg bazgażu, a Tomek- aż 40 kg. Zobaczymy, c... czytaj dalej

imprezy wszelakie

Bezrobotna ;)

 Moi Kochani, jestem bezrobotna i przyznam się Wam - świetnie mi z tym ;) Co prawda już powoli zaczynam się nudzić (no w końcu ile można spać !!) ale sądzę, że po przyjeździe do Kopenhagi przestanie mi się nudzić ;) W końcu czekają na mnie pudełka, które całe i zdrowe w poprzedni czwartek dojechały do Kopenhagi, biedny na wpół uschnięty kwiatek oraz mnóstwo drobiazgów do ustawienia/ zamocowania... czytaj dalej