Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: sierpień 2014

photo 1.JPG
codzienność

Wyjście do restauracji

Jestem na takim etapie życia że wyjście do restauracji kojarzy mi się z lenistwem (nie chce mi się ani gotować, ani potem zmywać) oraz świętym spokojem (nikt nie będzie mnie ciągnął za nogawkę domagając się kawałka ziemniaka - Antek, ani nie zabierze sobie tego ziemniaczka sam, rozgrzebując mi przy tym połowę talerza - Jasiek, nikogo nie będę musiała uspokajać ani rozdzielać). czytaj dalej

komentarze: 2