Blog Weroniki i Tomka

Archiwum: wrzesień 2010

18092010148.jpg
niecodzienność

Wszyscy zapinamy pasy!

W zeszły piątek wieczorem - w ramach wykorzystywania nowego samochodu - Tomek odebrał mnie z basenu i ruszyliśmy do domu. A po drodze jakiś niezdara w nos kopany wjechał nam w tyłek kiedy czekaliśmy na czerwonych światłach! Uderzenie nie było mocne, bo my staliśmy, a on też już hamował, ale rysę na zderzaku nam zrobił. Samochód jak samochód, ale co ze mną, a bardziej dokładnie - z Młodym? Na ca... czytaj dalej

komentarze: 4
niecodzienność

Oj dzieje się, dzieje!

Miałam się pochwalić że dzisiaj kupiliśmy samochód, ale tego njusa chyba przebija fakt, że dziś wieczorem na zajęciach w szkole rodzenia jedna z kursantek zaczęła rodzić (wody jej odeszły). Pozdrawiamy lekko ogłuszeni,Weronika i Tomek czytaj dalej

ciąża

O jak rany...

Przeczytałam dziś onetowy artykuł o kurach domowych, pod wiele mówiącym tytułem "Domowe idiotki?" (do przeczytania tutaj) i trochę mną wstrząsnęło. Ja tak nie chcę! I zrobię wszystko, żeby tak nie było! Pierwszym krokiem w tym kierunku będzie zaprenumerowanie "Polityki". Zaraz potem zrobię listę zaległych lektur i będę je konsekwentnie czytać w wolnych chwilach (bo nie łudzę się, czasu wolnego ... czytaj dalej

komentarze: 5